Tak, alkohol etylowy (etanol), który jest głównym składnikiem napojów alkoholowych, jest substancją toksyczną. W małych dawkach może być tolerowany przez organizm, ale w większych ilościach działa jak trucizna, uszkadzając organy i układy w ciele. Regularne i nadmierne spożycie alkoholu prowadzi do wielu poważnych konsekwencji zdrowotnych, takich jak uszkodzenie wątroby (marskość), zaburzenia układu nerwowego, choroby serca czy zwiększone ryzyko nowotworów.
Już samo jego metabolizowanie w wątrobie prowadzi do powstawania acetaldehydu, który jest silnie toksyczny i rakotwórczy. Dlatego można powiedzieć, że alkohol w swojej naturze jest trucizną, choć kulturowo bywa traktowany jako środek rekreacyjny. Wszystko zależy od ilości i częstotliwości spożycia.
Dziś jestem trenerem trzeźwości, ale dopiero po odstawieniu alkoholu, zdałem Sobie z tego sprawę. Dobrze że jeszcze za życia😉.
Alkohol jest trucizną,🤔 POTĘŻNĄ, tak w wielkim skrócie można go określić.
To że wyniszcza organy oraz układ kostny szkieletowy, to jeszcze było dla Mnie niewiarygodne, to tylko pomówienia 😔. Tak sądziłem😔.
To że przydarzyło mi się utracić przytomność, gdy szedłem do toalety, to było nic nadzwyczajnego😔. Przecież tylko zemdlałem😔. Dużo spraw, także zdrowotnych zbagatelizowałem😔
Działo się trochę, zanim do mnie to dotarło😔.
Ale wiecie co 🤔.
Ważne że dotarło i mam nadzieję że w porę.
Dzisiaj nawet Mój kręgosłup jest w dobrej kondycji😊💪, mając na pięciu kręgach przepuklinę. Byłem niemal że wrakiem😔. Bo co z tego że jakoś funkcjonowałem, jak były ciągłe bóle😔.
Dzisiaj😊
Nie będę się rozpisywał i nie każdy musi w to wierzyć 🙃. Ja przez 33 lata nie wierzyłem.
Dzisiaj śmiało mogę powiedzieć że wybrałem źycie ❤️
Nie powielać tego😔
Zacznij już dzisiaj😊💪
Dasz radę 💪❤️💪



