Trzeci tydzień bez alkoholu

Trzeci tydzeń bez alkoholu

Super !!!

Jeśli jesteś już w tym miejscu, to znaczy, że masz potencjał wyjść z uzależnienia. Tak, tak. Wiem doskonale o czy mówię. Jednak należy pamiętać, jak było, żeby dojść do tego etapu w niepiciu. Na tym etapie trzeźwienia powinien poprawić się sen, otwiera się umysł na lepsze jutro i perspektywa na lepsze życie. Często wpadamy w pułapkę, że z nami już dobrze. Głowa podpowiada sprawy nie do końca dobre z naszym rozumowaniem. Ponownie zaczynamy błądzić w iluzji i jednocześnie zaprzeczeniu, że już wszystko dobrze.

Pamiętaj jednak, że jest to kolejna pułapka. Nie daj się oszukać co podpowiada głowa. Słuchaj zaleceń nie głowy, bo jest to tylko chwila i ………., można zaczynać od początku a tego przecież nie chcemy. Podjąłem próbę więc chcę w niej trwać. Na tym etapie dobrze jest zastanowić się nad powrotem do pasji, hobby, które zatraciliśmy, bądź zostało zapomniane.

Pamiętaj , dzień po dniu i już blisko czwarty tydzień.

Drugi tydzień

Tydzień drugi – co się zmienia i jak wytrwać?

Za nami pierwszy tydzień bez alkoholu. Dla wielu osób to najtrudniejszy moment – przełamanie rutyny, pierwsze objawy odstawienia i konieczność zmierzenia się z codziennością bez sięgania po kieliszek. Ale jeśli dotarłeś do tego punktu – gratulacje!

Przed Tobą kolejny tydzień, który może przynieść zarówno wyzwania, jak i pierwsze namacalne korzyści.

Jak zmienia się ciało w drugim tygodniu?

Z każdym dniem organizm coraz lepiej radzi sobie bez alkoholu. Możesz zauważyć:
 Lepszy sen – fazy snu zaczynają się stabilizować, więc budzisz się bardziej wypoczęty.
Więcej energii – zamiast porannego „kaca” czy zmęczenia, zaczynasz czuć się bardziej żywy i obecny.
Poprawa trawienia – alkohol zakłócał pracę żołądka i jelit, a teraz wszystko zaczyna działać sprawniej.
 Lepsza kondycja skóry – odwodnienie, które powodował alkohol, zaczyna ustępować, a cera może wyglądać zdrowiej.

Głód alkoholowy – co z nim zrobić?

Drugi tydzień to często moment, gdy głód alkoholowy daje o sobie znać. Możesz odczuwać silną chęć sięgnięcia po alkohol – szczególnie w sytuacjach, które wcześniej były związane z piciem. Co wtedy robić?
 Zmień rutynę – jeśli piłeś wieczorem, znajdź inne zajęcie (np. spacer, sport, film, książka).
 Unikaj wyzwalaczy – miejsc, ludzi i sytuacji, które kojarzą Ci się z alkoholem.
 Zastąp picie czymś innym – herbatą, wodą z cytryną, zdrową przekąską.
 Odwróć uwagę – zajmij ręce i umysł czymś angażującym (np. gotowanie, hobby, muzyka).

Jak nagradzać się za postępy?

Alkohol często pełnił rolę „nagrody” po ciężkim dniu. Teraz warto świadomie zastąpić ten mechanizm czymś zdrowszym:
 Kup sobie coś, na co miałeś ochotę – książkę, ubranie, gadżet.
 Wyjdź do kina, na basen, zrób coś dla siebie.
 Świętuj swoje sukcesy – zapisuj każdy dzień bez alkoholu i doceniaj swoje postępy.

Zmiany w głowie – pierwsze refleksje

W drugim tygodniu możesz zacząć dostrzegać coś więcej niż tylko fizyczne zmiany. Możliwe, że zaczynasz inaczej patrzeć na siebie, swoje emocje i relacje z innymi. To moment, w którym warto zadać sobie pytanie: co alkohol dawał mi tak naprawdę? I co mogę robić inaczej, żeby nie wrócić do starych schematów?

Podsumowanie

Przed Tobą kolejny tydzień bez procentów. Może być łatwiej, ale i trudniej – wszystko zależy od Twojego podejścia. Pamiętaj, że nie jesteś sam – wiele osób przechodzi przez to samo, a każdy kolejny dzień buduje Twoją nową, trzeźwą siłę.

Pamiętaj że na stronie jest kalendarz, gdzie można się umówić na bezpłatną konsultację

Jak przetrwać tydzień bez alkoholu🤔

Jak przetrwać tydzień bez alkoholu

Jak przetrwać pierwszy tydzień bez alkoholu🤔

Pierwszy tydzień bez alkoholu bywa jednym z najtrudniejszych momentów w drodze do trzeźwości. Organizm i umysł muszą przystosować się do nowej rzeczywistości, co często wiąże się z nieprzyjemnymi objawami odstawienia i silną potrzebą sięgnięcia po alkohol. Jak poradzić sobie z tym okresem i nie wrócić do picia? Oto kilka kluczowych wskazówek.

1. Przygotuj się na objawy odstawienia

W pierwszych dniach mogą pojawić się:

Problemy ze snem – trudności z zasypianiem, częste wybudzanie się.

Drażliwość i niepokój – poczucie napięcia i rozdrażnienia to naturalna reakcja organizmu.🙃

Zwiększone pragnienie alkoholu – tzw. głód alkoholowy, czyli intensywna chęć sięgnięcia po drinka.

Zmęczenie lub pobudzenie – organizm może być wyczerpany lub wręcz przeciwnie – nadmiernie pobudzony.


Wiedza o tym, co może się wydarzyć, pomaga przygotować się psychicznie i nie panikować, gdy objawy się pojawią.

2. Unikaj wyzwalaczy😔

Pierwszy tydzień to moment, gdy należy unikać sytuacji, które mogą prowokować chęć sięgnięcia po alkohol, np.:

Spotkań towarzyskich, gdzie piją inni.

Miejsc, które kojarzą się z piciem (ulubiony bar, sklep monopolowy).

Rutynowych zachowań związanych z alkoholem (np. picia do kolacji czy wieczornego relaksu z lampką wina).


Zamiast tego warto zmienić swoje codzienne nawyki i znaleźć nowe sposoby na spędzanie czasu.

3. Znajdź alternatywne sposoby radzenia sobie ze stresem

Wielu ludzi pije, by rozładować napięcie. Warto zastąpić alkohol innymi metodami🤔

Aktywność fizyczna – nawet krótki spacer czy ćwiczenia pomagają zmniejszyć stres.

Techniki relaksacyjne 🙂– medytacja, głębokie oddychanie, joga.

Zajęcie rąk i głowy – czytanie książek, prace manualne, układanie puzzli.


Im więcej nowych aktywności wprowadzisz do swojego życia, tym mniej miejsca zostanie na myśli o alkoholu.

4. Pij dużo wody i dbaj o dietę

Odwodnienie i spadki cukru mogą nasilać objawy odstawienia😔 Warto pamiętać o:

Piciu dużej ilości wody, herbat ziołowych i soków.

Zdrowych przekąskach (np. orzechy, owoce, jogurty), które pomogą utrzymać stabilny poziom cukru we krwi🙂

Ograniczeniu kawy i napojów energetycznych – mogą potęgować niepokój i bezsenność.


5. Szukaj wsparcia💪

Nie musisz przechodzić przez to samodzielnie. Możesz:

Porozmawiać z bliskimi 🙂 poinformować rodzinę lub przyjaciół o swojej decyzji, by mogli Cię wspierać.💪

Dołączyć do grupy wsparcia – społeczności trzeźwiejących osób mogą dać Ci siłę.

Konsultować się z terapeutą, trenerem trzeźwości– jeśli objawy odstawienia są bardzo silne, warto skorzystać z pomocy specjalisty.


6. Myśl dzień po dniu🙂

Zamiast martwić się, jak wytrwasz miesiąc czy rok bez alkoholu, skup się na przetrwaniu dzisiejszego dnia. Metoda 24h „tylko dziś nie piję” pomaga zmniejszyć presję i koncentrować się na bieżącej chwili.

Podsumowanie

Pierwszy tydzień bez alkoholu może być trudny, ale nie jest nie do przejścia. Przygotowanie, unikanie pokus, nowe sposoby radzenia sobie ze stresem i wsparcie innych osób to klucz do sukcesu. Pamiętaj, że każda godzina i każdy dzień bez alkoholu to krok w stronę lepszego życia.

Razem damy radę 💪

Picie kontrolowane🤔

 
Gdzie kończy się picie kontrolowane, a zaczyna nałogowe?

Wielu ludzi zaczyna
od niewinnego kieliszka wina do kolacji, piwa po pracy czy drinka na
imprezie. Jednak granica między piciem kontrolowanym a nałogowym
jest cienka i łatwa do przeoczenia. Jak rozpoznać, kiedy alkohol
przestaje być dodatkiem do życia, a staje się jego centrum?

Czym jest picie
kontrolowane?

Picie kontrolowane
to takie, które nie wywołuje negatywnych konsekwencji. Osoba pijąca
potrafi zdecydować, kiedy i ile wypije – i co ważne, bez problemu
może z tego zrezygnować. Alkohol nie wpływa na jej relacje,
zdrowie ani pracę. Nie jest sposobem na radzenie sobie ze stresem,
smutkiem czy nudą.

Przykłady picia kontrolowanego:

✔Lampka wina do kolacji raz w tygodniu.
✔Piwo ze znajomymi, ale bez przekraczania swoich granic.
✔Możliwość powiedzenia „nie” bez dyskomfortu.

Kiedy picie staje
się problemem?

Przejście od picia
kontrolowanego do nałogu często następuje niepostrzeżenie. Na
początku może to być częstsze sięganie po alkohol – dla
relaksu, poprawy nastroju czy ucieczki od problemów. Potem pojawia
się trudność z odmówieniem sobie i coraz większa tolerancja na
alkohol.

Oznaki, że picie wymyka się spod kontroli:
❌ Trudność w zatrzymaniu się na jednym drinku.
❌ Wypijanie większych ilości, niż się planowało.
❌ Picie w samotności lub w ukryciu.
❌ Spożywanie alkoholu pomimo negatywnych konsekwencji (problemy rodzinne, zdrowotne, finansowe).
❌ Objawy odstawienia – drżenie rąk, niepokój, nadmierna potliwość.
❌ Myśli krążące wokół alkoholu: „Czy będzie coś do picia?”, „Kiedy następna okazja?”.

Pułapka iluzji kontroli

Wielu ludzi łudzi się, że ma kontrolę nad piciem, nawet gdy symptomy uzależnienia są już widoczne. Często tłumaczą to w stylu:

➡ „Przecież piję tylko w weekendy.”

➡ „Nie mam problemu, bo piję drogie trunki.”

➡ „Mogę przestać, kiedy chcę” – ale nigdy tego nie robią.

To klasyczne mechanizmy obronne uzależnienia, które pozwalają ignorować rzeczywistość.

Kiedy powiedzieć sobie STOP?

Jeśli alkohol stał się czymś więcej niż tylko dodatkiem do życia, warto się zatrzymać i uczciwie zapytać siebie:

➡ „Czy piję, bo chcę, czy bo muszę?”
➡ „Jakie konsekwencje picia już widzę w swoim życiu?”
➡ „Czy potrafię przestać na miesiąc – bez wymówek?”

Jeśli choć jedno z tych pytań budzi niepokój, może to być sygnał, że warto przyjrzeć się swojemu piciu bliżej.

Picie kontrolowane vs. nałogowe – cienka granica

Różnica między okazjonalnym piciem a uzależnieniem jest subtelna, ale kluczowa. Uzależnienie nie zaczyna się od dna – zaczyna się od stopniowej utraty kontroli. Dlatego warto uważnie obserwować swoje nawyki, zanim alkohol stanie się problemem, a nie tylko wyborem.

A Ty? Jak oceniasz swoje picie? Jeśli masz wątpliwości, może warto spróbować miesiąca bez alkoholu i zobaczyć, co się zmieni?

Wybór

Wybór

Dawno temu, stanąłem przed wyborem, co lepiej zrobić a precyzując z której używki zrezygnować 🤔. Papierosów czy alkoholu. Dzisiaj wiem że Mój wybór nie był do końca świadomym wyborem😔. Dlaczego 🤔.
Może od początku. Dlaczego chciałem zrezygnować z którejś użyki🤔. To proste chciałem kupić sobie komputer, lecz znaczna ilość pieniędzy wydawana była na używki😔.
Postanowiłem rzucić palenie. Dziś wiem że ten wybór nie do końca był świadomym wyborem.
Dlaczego🤔
Będąc dzieckiem, doskonale pamiętam co mnie uczono. Papierosy są złe, bo substancje smoliste zanieczyszczają płuca, wiele substancji rakotwórczych, a nikotyna uzależnia.
O alkoholu mówiono że jest trucizną i w przypadku spożycia dużej ilości może zabić(doprowadzić do zgonu)i również uzależnia.
I to gdy byłem małym chłopcem, głodnym wiedzy utkwiło mi w pamięci na długie, długie lata.
Podejmując decyzję o rozstaniu się z którąś z używek wybrałem papierosy. Dlaczego🤔.No właśnie.
Mózg nie dopuszczał do końca informacji o złym działaniu alkoholu. Skoro jedno i drugie to trucizna, to po papierosach będąc chłopcem, widziałem jak starsi kaszlą, charczą,…………. Później sam tego doświadczałem😔. Widziałem że jak ktoś czuł się źle po papierosach, to nie palił. Natomiast, gdy po alkoholu ktoś się czuł źle to go pił, żeby się lepiej poczuć 😔. I to zostało w mojej głowie. Jak alkohol może być szkodliwy, skoro ludzie tak z chęcią piją, spotykają się, bawią, tańczą, rozmawiają. Przecież to same dobro. Więc stając przed wyborem, Mój wybór był oczywisty. Dzisiaj wiem co mną kierowało dokonują wybory.
Dziś mam większy wgląd w Siebie i staram się dokonywać mądrych i rozsądnych wyborów.

 

Podejmując próbę zobaczysz …………

Podejmując próbę zobaczysz

Wyzwanie bez alkoholu to świetna okazja, żeby sprawdzić, jak życie wygląda bez niego, i zauważyć, jakie przynosi korzyści – lepsze samopoczucie, poprawa snu, więcej energii czy oszczędność pieniędzy. To też dobry test na to, jakie masz nawyki i jak alkohol wpływa na Twoje życie.

Jeśli masz ochotę, możesz potraktować to jako eksperyment, np. na miesiąc, i obserwować zmiany. Jeśli zauważysz, że jest trudno, to może być sygnał, że warto przyjrzeć się swojej relacji z alkoholem głębiej.
Jak się przygotować do miesiąca bez alkoholu?

1. Określ swój cel
Dlaczego chcesz podjąć to wyzwanie? Chcesz zobaczyć, jak się będziesz czuć? Sprawdzić, czy to trudne? A może poprawić zdrowie? Jasny cel pomoże w chwilach zwątpienia.

2. Poinformuj bliskich (lub nie)
Jeśli masz wspierające otoczenie, warto im powiedzieć. Mogą Cię motywować i nie namawiać na „jednego drinka”. Jeśli wolisz nie mówić – też w porządku, to Twoja decyzja.

3. Zrób plan na trudne momenty
Co zrobisz, gdy pojawi się ochota na alkohol? Może sport, książka, rozmowa z kimś? Możesz też przygotować sobie alternatywne napoje, np. herbaty, koktajle, napoje bezalkoholowe.
4. Unikaj pokus

Na początku warto omijać miejsca, w których zawsze piłeś. Jeśli piątkowe wyjścia do baru to norma, zaplanuj coś innego – kino, siłownię, spacer.

5. Obserwuj zmiany
Możesz prowadzić dziennik, zapisywać, jak się czujesz, jakie masz spostrzeżenia. Po miesiącu będziesz miał cenne wnioski.

6. Nie bój się potknięć
Jeśli zdarzy Ci się sięgnąć po alkohol, nie traktuj tego jak porażki. Zastanów się, co było przyczyną i spróbuj dalej. To nie konkurs, tylko eksperyment dla Ciebie.

 

Jak rozumiem wolność od alkoholu🤔

Jak rozumiem wolność od alkoholu

Na jakich poziomach rozumiem słowo wolność od alkoholu🤔

1. Fizycznym – brak alkoholu w organizmie, a co za tym idzie, brak uzależnienia fizycznego, głodu alkoholowego i potrzeby sięgania po substancję.


2. Psychicznym – wyzwolenie się z obsesyjnego myślenia o alkoholu, przestanie traktowania go jako rozwiązania problemów, ucieczki czy źródła przyjemności.


3. Duchowym – znalezienie sensu, wartości i kierunku w życiu, który nie jest związany z alkoholem. Często oznacza to rozwój wewnętrzny, pracę nad sobą i poczucie harmonii.


4. Społecznym – brak przymusu funkcjonowania w środowisku, które sprzyja piciu, a zamiast tego budowanie zdrowych relacji opartych na szczerości i wzajemnym wsparciu.


5. Emocjonalnym – zdolność do radzenia sobie z emocjami bez sięgania po alkohol, nauka zdrowego przeżywania zarówno radości, jak i trudnych chwil.

 

Dla wielu osób wolność od alkoholu nie oznacza tylko abstynencji, ale pełną zmianę stylu życia, w którym trzeźwość staje się świadomym wyborem, a nie przymusem.
Biorąc konkretnie Siebie za przykład, to zmiana o 180°. Nie było łatwo, ale dziś powiem że warte wszystkiego💪. Śmiało mogę powiedzieć, że narodziłem się po raz drugi😊. A to czego doznaję w codzienności jest niesamowite🙂. Nie oznacza to, że Moje życie usłane jest kwiatkami i samym pozytywizmem🙃. Dzisiaj potrafię przyjąć porażkę, którą akceptuję. Kiedyś porażka była nie do zaakceptowania………………….

 

Co Daje Trzeźwość

Co Daje Trzeźwość

Co daje trzeźwość 🤔

Trzeźwość to nie tylko brak alkoholu. To nowa jakość życia.

Gdy ktoś pyta mnie, co daje trzeźwość, pierwsza odpowiedź, jaka przychodzi mi do głowy, to wolność. Wolność od uzależnienia, od ciągłego myślenia o piciu, od kaca i wyrzutów sumienia. Ale trzeźwość to znacznie więcej.

1. Spokój wewnętrzny – życie przestaje być ciągłą walką o przetrwanie, a staje się świadomym wyborem i możliwością budowania czegoś trwałego.


2. Prawdziwe relacje – zaczynasz na nowo budować więzi, które wcześniej były niszczone przez alkohol. Ludzie widzą zmianę i zaczynają Ci ufać.


3. Zdrowie – ciało się regeneruje, poprawia się kondycja, sen staje się lepszy, a energia wraca.


4. Jasność umysłu – bez alkoholu łatwiej podejmować decyzje, skupić się na pracy, rozwoju i pasjach.


5. Poczucie własnej wartości – każdy dzień trzeźwości to dowód na to, że masz siłę i kontrolę nad swoim życiem.


6. Więcej czasu i pieniędzy – nie trzeba już tracić godzin na picie, kaca czy naprawianie błędów, a budżet domowy przestaje się kurczyć przez alkohol.


7. Możliwość realizacji marzeń – trzeźwość daje przestrzeń do tego, by w końcu spełniać swoje cele i pasje.

 

Nie twierdzę, że trzeźwe życie jest zawsze łatwe. Są trudne chwile, ale nie ma w nich już ucieczki w alkohol – jest świadome przeżywanie emocji i radzenie sobie z nimi. A to daje prawdziwą siłę.

Jeśli zastanawiasz się, czy warto podjąć tę drogę – odpowiedź brzmi: warto. Trzeźwość nie odbiera niczego, co było dobre. Oddaje natomiast wszystko, co zostało przez alkohol zabrane.

Co Ty zyskałeś dzięki trzeźwości? Podziel się w komentarzu😊

 

Co to pokora 🤔

Co to pokora

Jak rozumiem słowo pokora🤔
Pokora to pojęcie, które można rozumieć na kilku poziomach – emocjonalnym, duchowym i praktycznym. W kontekście trzeźwości i terapii uzależnień pokora często oznacza akceptację własnych ograniczeń i przyznanie się do tego, że nie mamy kontroli nad wszystkim, zwłaszcza nad nałogiem. To uznanie, że potrzebujemy pomocy – od innych ludzi, od grupy, a czasem od siły wyższej, jakkolwiek ją pojmujemy.

Pokora to też gotowość do uczenia się, otwartość na zmiany i przyjęcie faktu, że nie zawsze mamy rację. Nie chodzi o umniejszanie swojej wartości, ale o realistyczne spojrzenie na siebie – z jednej strony dostrzeganie swoich mocnych stron, z drugiej – świadomość słabości. W pracy z osobami uzależnionymi często mówi się, że pokora to fundament zdrowienia, bo pozwala utrzymać czujność i nie popaść w samozadowolenie, które może prowadzić do nawrotu.
Pokora, to akceptacja. Akceptacja nie oznacza zgody. Dlatego jest to tak często mylne pojęcie.
Np. to że coś akceptujemy je oznacz jednoznacznie zgody, lub też nie zgody.

 

Jak nie pić alkoholu przez 30 dni🤔

1. Świadome podejście do wyzwania

Jasny cel – nie tylko „nie piję”, ale „dlaczego to robię?”.

Dziennik trzeźwości – codzienne zapisywanie myśli i emocji pomaga w autorefleksji.


2. Struktura dnia i nawyki zastępcze

Planowanie czasu – nudę i pustkę warto zapełnić konstruktywnymi aktywnościami.

Nowe rytuały – np. poranna kawa zamiast porannego drinka, wieczorny spacer zamiast piwa przed telewizorem.

Zdrowe nawyki – sport, lepsza dieta, sen – wszystko to wzmacnia motywację.


3. Zmiana środowiska i unikanie pokus

Unikanie miejsc i sytuacji, które wywołują głód alkoholowy.

Wsparcie bliskich – poinformowanie otoczenia o wyzwaniu może pomóc uniknąć presji.


4. Radzenie sobie z głodem alkoholowym

Zasada 5 minut – jeśli przychodzi silna chęć, wystarczy przeczekać 5 minut, robiąc coś innego.

Techniki relaksacyjne – oddech, medytacja, ćwiczenia pomagają redukować napięcie.

Zdrowe zamienniki – np. picie wody, herbaty, zdrowe przekąski.


5. Wsparcie społeczne

Grupy wsparcia – AA, mityngi online, lokalne inicjatywy trzeźwościowe.

Kontakt z trenerem/terapeutą – możliwość rozmowy, kiedy jest ciężko.


6. Świętowanie sukcesów

Docenianie siebie – każdy dzień to krok naprzód.

Małe nagrody – za każdy tydzień można zrobić sobie coś miłego, np. kupić książkę, wybrać się na masaż.